
Nowa Alfa Romeo Stelvio jednak nie tylko elektryczna
Nadchodząca generacja Alfy Romeo Stelvio przeszła ogromną zmianę kierunku. Choć początkowo planowano model wyłącznie elektryczny, najnowsze decyzje Stellantisa potwierdzają, że Stelvio otrzyma również napędy spalinowe i hybrydowe. Jednocześnie premiera została przesunięta aż na 2028 rok, co wynika z konieczności przeprojektowania całej architektury pojazdu.
Dlaczego Stelvio nie będzie tylko elektryczne?
Pierwotny projekt zakładał pełną elektryfikację, jednak rynek zweryfikował te plany. Spowolnienie sprzedaży aut elektrycznych, różnice regulacyjne między rynkami oraz potrzeba zachowania elastyczności sprawiły, że Alfa Romeo zdecydowała się na gamę hybrydowo-elektryczną. To wymusiło ponowne opracowanie platformy STLA Large, co znacząco wydłużyło proces rozwojowy.
Co już wiadomo o nowej generacji?
Nowe Stelvio powstaje na platformie STLA Large, przeznaczonej dla większych i bardziej zaawansowanych modeli koncernu. Auto ma być wyraźnie większe od obecnej generacji — długość przekroczy 4,8 metra, a sylwetka będzie bardziej muskularna i aerodynamiczna. W gamie pojawią się zarówno wersje elektryczne, jak i hybrydowe, a w planach pozostaje także sportowe Quadrifoglio.
Wersja elektryczna ma zadebiutować jako pierwsza, natomiast odmiany hybrydowe pojawią się kilka miesięcy później. Opóźnienia wynikają m.in. z trudności w dostosowaniu platformy do układów hybrydowych typu plug‑in.

Jak bardzo różni się od obecnego modelu?
Obecne Stelvio pozostanie w produkcji do końca 2027 roku. Nowa generacja ma być większa, bardziej luksusowa i lepiej wykonana, z wyraźnym naciskiem na jakość materiałów i precyzję montażu. To odpowiedź na słabsze strony obecnego modelu, które marka chce wyeliminować.
Pod względem stylistycznym spodziewane są zmiany proporcji, bardziej opływowe linie oraz nowy język projektowy. Wyciekłe szkice patentowe sugerują zupełnie inną sylwetkę niż dotychczas — bardziej dynamiczną i nowocześniejszą.
Obecna generacja – historia, sprzedaż i odbiór kierowców
Stelvio zadebiutowało w 2017 roku jako pierwszy SUV Alfy Romeo. Model zdobył uznanie za świetne prowadzenie, lekkość konstrukcji i włoski charakter. Choć nie dorównał sprzedażą niemieckim rywalom, utrzymywał stabilny poziom zainteresowania i zbudował lojalną grupę fanów.
Kierowcy chwalą Stelvio za emocje z jazdy i unikalny styl, choć krytykowano je za multimedia i ograniczoną ofertę silnikową w ostatnich latach. Mimo wieku konstrukcji, prezes Alfy Romeo podkreśla, że obecne Stelvio „wciąż jest atrakcyjne wizualnie i wyjątkowe w prowadzeniu”.
Co oznacza opóźnienie dla marki?
Przesunięcie premiery na 2028 rok daje Alfie Romeo czas na dopracowanie technologii i przygotowanie pełnej gamy napędów. Jednocześnie wymusza utrzymanie obecnej generacji w ofercie dłużej, wraz z nowymi edycjami
specjalnymi i działaniami podtrzymującymi jej atrakcyjność. To strategiczny ruch, który ma zapewnić, że nowa generacja Stelvio będzie dopracowana i konkurencyjna od pierwszego dnia sprzedaży.
